Blog

letnie śniadanie z nutty bites - przepisy na zdrowe i chrupiące granola bowls
Letnie śniadania z granolą Nutty Bites są pyszne i zdrowe - odkryj przepisy na chrupiące granola bowls z owocami, jogurtem i innymi składnikami. Czytaj dalej...
Granola w ciągu dnia
Granola u mnie to nie jest typowe śniadanie. Najczęściej jem ją wtedy, kiedy mam ochotę na coś dobrego - w ciągu dnia, do kawy, po treningu albo po prostu „na coś słodkiego”. Bez planowania, bez robienia z tego całego posiłku. Po prostu coś, co mam pod ręką i co zawsze się sprawdza. Czasem to jest jogurt i owoce, czasem garść prosto z paczki, czasem coś po treningu, kiedy nie chce mi się już nic przygotowywać. To taka opcja, która po prostu zawsze pasuje. I chyba właśnie za to lubię ją najbardziej - za... Czytaj dalej...
Granola nie tylko na śniadanie
Mam wrażenie, że granola jest trochę zaszufladkowana jako „typowe śniadanie”.Jogurt, owoce, granola i koniec tematu. A u mnie totalnie tak to nie wygląda! Najczęściej jem ją wtedy, kiedy po prostu mam ochotę na coś dobrego.Czasem w ciągu dnia, czasem wieczorem, czasem jako coś słodkiego „do kawy”. Bo nie zawsze mam czas albo ochotę robić pełny posiłek.Czasem potrzebuję czegoś szybkiego, co jednocześnie będzie smaczne i w miarę ogarnięte składowo. I chyba to jest dla mnie najważniejsze - żeby jedzenie nie było kolejną rzeczą do „odhaczenia”, tylko czymś, co naprawdę sprawia przyjemność. I może... Czytaj dalej...
Dlaczego wybieram naturalne składniki?
Krótka odpowiedź? Bo sama to jem. Dłuższa odpowiedź jest trochę bardziej osobista. Kiedy zaczęłam bardziej świadomie patrzeć na to, co jem, pierwszą rzeczą, którą zrobiłam, było odwrócenie opakowania i przeczytanie składu. I tu zaczęły się schody. Granole, które kupowałam w supermarkecie i które wyglądały zdrowo - płatki, orzechy, może trochę suszonych owoców na zdjęciu - w składzie miały cukier na drugiej lub trzeciej pozycji, olej palmowy, aromaty, syropy, których nazwy brzmiały jak lekcja chemii. Nie mówię, że to trucizna, ale jeśli coś ma być moim codziennym posiłkiem (tak, jem dosłownie... Czytaj dalej...
Bez cukru?
Kiedy mówię ludziom, że moja granola nie zawiera białego cukru, pierwsza reakcja jest zazwyczaj kojarzą się z restrykcyjną dietą i jedzeniem bez smaku. Rozumiem to. Przez lata cukier był tym składnikiem, który robił robotę - kleił, słodził, dawał ten przyjemny crunch. Bez niego niby co? Otóż właśnie tu zaczyna się dobra historia. Kiedy zaczęłam eksperymentować z własnymi przepisami, naturalnie szukałam czegoś, co zastąpi cukier, ale nie odbierze granoli charakteru. Trafiłam na daktyle, erytrytol, miód - składniki, które słodzą, ale robią to inaczej, mniej agresywnie, a przede wszystkim "zdrowiej". Efekt? Granola,... Czytaj dalej...
Czy granola jest zdrowa?
Stwierdzenie, czy coś jest zdrowe, czy nie jest, zawsze wywołuje trochę kontrowersji. Sama uważam, że to bardzo subiektywna kwestia - każdy organizm jest inny, inaczej reaguje na różne produkty i ma inne potrzeby. Czy więc można jednoznacznie stwierdzić, że granola jest zdrowa? Odpowiedź brzmi (jak zawsze): to zależy. Typowa sklepowa granola często zawiera duże ilości cukru, jest wysoko przetworzona i ma niewiele wartościowych składników. W takim przypadku można śmiało powiedzieć, że nie jest to najzdrowszy wybór. Inaczej wygląda to w przypadku granoli rzemieślniczych, czyli robionych ręcznie, gdzie skład jest krótszy, prosty... Czytaj dalej...
Skąd wzięła się u mnie granola?
Zapraszam na krótką historię granoli w moim wykonaniu. Granola towarzyszy mi w jadłospisie od kilku dobrych lat. W 2020 roku zaczęłam się interesować tym, co jem i jak to na mnie wpływa - wtedy też polubiłam płatki owsiane, orzechy, bakalie itd, potencjalnie "zdrowe" składniki.Nie mając pojęcia, że granolę można upiec samemu, kupowałam gotowe mieszanki w supermarketach. Aż w końcu moja przyjaciółka pokazała mi przepis, który, jak się później okazało, katowałam do znudzenia. Poznałam mojego chłopaka i do dziś nie wiem, czy bardziej zakochał się we mnie, czy w mojej granoli... Czytaj dalej...